W styczniu bieżącego roku zakupiliśmy 30 przepiórek japońskich, początkowo rosły w ogrzewanym pomieszczeniu. Po przyjściu pierwszych ciepłych dni były przeniesione do wcześniej przygotowanej woliery i chowane do ogrzewanego pomieszczenia na noc. Po tygodniu hartowania i przyjściu cieplejszych nocy przepiórki zaczęły nocować w zadaszonej wolierze.
Dzisiaj po południu zaskoczyły nas pierwszym jajkiem. Radość nie do opisania.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.